narzedzia.blog
blog narzedzia blog logo

Recenzja kosiarki akumulatorowej Ryobi RY18LMX46A

31 maja 2026
author
Recenzja kosiarki akumulatorowej Ryobi RY18LMX46A

Zobacz moją recenzję bezprzewodowej kosiarki akumulatorowej Ryobi RY18LMX46A. Sprawdź jak poradziła sobie RY18LMX46A przy pierwszym koszeniu w 2026 roku!

 

Recenzja kosiarki Ryobi RY18LMX46A

 

Sezon na koszenie już trwa. Zdarzyć się jednak może, że pierwszy wypad na działkę lub po prostu pierwsze koszenie trawy będzie “troszkę” później… tak było właśnie w moim przypadku - jest 31 maja i jestem po pierwszym w 2026 roku koszeniu - koszeniu akumulatorową kosiarką Ryobi RY18LMX46A.

 

Suche fakty o kosiarce

 

Ryobi RY18LMX46A to kosiarka należąca do systemu Ryobi ONE+, która łączy mobilność narzędzi bezprzewodowych z mocą odpowiednią do trudniejszych prac w ogrodzie. Kosiarka wyposażona jest w bezszczotkowy silnik, który wymaga do pracy dwóch akumulatorów 18V oraz ostrze o szerokości roboczej 46 cm. Model ten według założeń producenta - “doskonale radzi sobie z pielęgnacją średnich i większych trawników, zapewniając wyjątkową efektywność i dłuższą żywotność sprzętu”. Pewne jest to, że urządzenie posiada praktyczną technologię, która automatycznie dostosowuje obroty silnika do wysokości i gęstości trawy - co pozwala na zarządzanie energią i wydłużenie czasu pracy na jednym ładowaniu.

 

Dane techniczne i parametry deklarowane przez producenta:

 

  • Zasilanie: akumulatorowe: 36V (2x18V)

  • Seria: Ryobi ONE+

  • Obroty: 3300 obr./min

  • Obroty ostrza: 3300 min¹

  • Pojemność worka dla do gromadzenia: 55 litrów

  • Szerokość koszenia: 46 cm

  • Zalecana wielkość ogrodu: 400 m² - 599 m²

  • Waga (bez akumulatora): 22,0 kg

  • Waga z akumulatorem: 22,5 kg (dwa akumulatory RB1840X)

 

Przygotowanie do pracy

 

Tu muszę przyznać - komfort użytkowania tego modelu od Ryobi jest na wysokim poziomie. Ergonomiczny design i lekka konstrukcja. Do dyspozycji centralna, kilkustopniowa regulacja wysokości koszenia, kosz na trawę o pojemności 55 l oraz zaślepkę do mulczowania.

 

Samo przygotowanie urządzenia do pracy to zaledwie kilka minut. Wystarczy:

 

  • postawić kosiarkę na równym terenie,

  • dwiema dźwigniami zdjąć blokadę składanego uchwytu i zablokować po rozłożeniu,

  • odblokować i zablokować dwa zatrzaski po wysunięciu kierownicy,

  • zamontować kosz lub zaślepkę do mulczowania.

 

Nie potrzeba żadnych narzędzi, a po rozłożeniu kosiarki wystarczy upewnić się, że blokada nie jest wyjęta, a czerwony kluczyk i akumulatory są w komorze na baterie… i do roboty!

 

Pierwsze koszenie z Ryobi RY18LMX46A, czyli kosiarka akumulatorowa vs. wysoka trawa

 

Kosiarki akumulatorowe to coraz bardziej popularny wybór... a idea bezprzewodowej kosiarki (bez silnika spalinowego) i ten sam akumulator pasujący do wielu narzędzi ogrodowych, ręcznych czy akcesoriów kempingowych? - no tak, na ulotce to brzmi świetnie.

 

Ustawienie wysokości

 

Regulacja wysokości w tym modelu jest banalna. Jeden przycisk na środku i delikatny ruch w jedną lub drugą stronę i wysokość koszenia wybrana. Tak więc po ustawieniu “jedynej właściwej wysokości” - czyli “cięcie na raz, na docelowej wysokości” (trawa miała 20-30 cm) i odsunięciu kilku przeszkód z trawnika od razu ruszyłem w bój! 

 

Prowadzenie i cięcie przy krawędzi

 

Kosiarka prowadzi się przyjemnie - mimo niewielkiej nieregularności terenu i braku napędu w tym modelu - prowadzenie nie było trudne. Duże tylne koła pozwalają sprawnie kierować urządzeniem, a cięcie przy krawędzi, deklarowane przez producenta nalepką ”Easy Edge” faktycznie niewiele pozostawia podkaszarce do wykończenia.

 

Regulacja mocy do gęstości trawy

 

Duża wysokość trawy (przypominam, że dziś 31 maja i było to pierwsze cięcie w tym sezonie) nie stanowiła problemu - wyraźnie było słychać, jak silnik dostosowuje moc do warunków pracy - do gęstości/wysokości trawy (oporu).

 

Czas pracy

 

Pytasz czy podawana przez producenta “Zalecana wielkość ogrodu: 400 m² - 599 m²” to realna wartość? Tsaaa…

 

Jeżeli to któreś z kolei koszenie trawy, a raczej cotygodniowa “przycinka na centymetr lub dwa” - to tak. Kosiarka jest w stanie przejechać 400 m² na dwóch akumulatorach 5,0 Ah… ale jak tniesz pierwszy raz w sezonie trawę która ma ponad 20 centymetrów i po drodze mijasz kilka drzewek, trampolinę i “kilka chwastów” (których ścięcie skończy się Twoją dekapitacją) - to połowę z tych czterystu metrów kwadratowych musisz zrobić już bez baterii. 

 

Do koszenia wydawało mi się - jestem dobrze przygotowany. Przez około pół godziny (w użyciu dwa w pełni naładowane akumulatory 5,0 Ah) kosiarka sprawiała wrażenie, że skoszenie działki nie będzie problemem. No ale tak było przez pierwsze pół godziny. Następna godzina to czekanie aż baterie znów się naładują.

 

Finalnie - na dwóch akumulatorach 5,0 Ah udało się skosić około 200 m² (na wysokość chyba 4 cm, z 20-30 cm trawy) i trwało to około 30 minut. Brakujące 25 m² (przez brak zapasowych akumulatorów) musiała ogarnąć podkaszarka.

 

Ocena kosiarki RY18LMX46A

 

Zalety:

 

  • Stosunkowo duża szerokość robocza

  • Lekka konstrukcja, nie wymagająca napędu

  • Komora na akumulatory, która jest kompatybilna z 8,0 Ah bateriami

  • Intuicyjnie i łatwo składana konstrukcja - umożliwiająca łatwe przechowywanie

 

Wady:

 

  • Konieczność posiadania 4 akumulatorów i podwójnej/dwóch ładowarek

 

Recenzja Ryobi RY18LMX46A: Wnioski końcowe

 

Czy warto kupić Ryobi RY18LMX46A? Ogólnie i skrótowo już mówiąc - kosiarka RY18LMX46A to całkiem niezła kosiarka akumulatorowa i szczerze mogę ją polecić. Oczywiście kluczowe byłoby uświadomienie kogoś kto nie miał do czynienia wcześniej z kosiarkami akumulatorowymi, że deklarowana przez producenta powierzchnia cięcia to wartość realna tylko na papierze, lub w idealnych warunkach, gdzie koszenie to w zasadzie skracanie trawy o 1-2 cm, a nie pierwsza wycinka chaszczy po rozpoczynaniu sezonu dopiero w maju. 

 

Dla działki 300-500 m² koszonej regularnie sprawdzi się bardzo dobrze. Jeśli jednak masz zaniedbany ogród lub duże nierówności terenu, rozważyłbym model z napędem i na pewno zapas akumulatorów z podwójną ładowarką.

 

 

Ocena końcowa: 8/10

 

Polecam dla:

 

  • działek do 400 m²,
  • osób posiadających już akumulatory Ryobi ONE+,
  • regularnie koszonych trawników.

 

Nie polecam dla:

 

  • bardzo wysokiej trawy,
  • działek powyżej 500 m²,
  • osób, które nie mają zapasu akumulatorów.

 

*powyższa relacja/analiza/recenzja/test (jak zwał, tak zwał) jest w pełni subiektywna - ani producent, ani żaden dystrybutor nie przyczynił się do jej napisania.

 

Zobacz najnowsze wpisy na naszym blogu:

OSTATNIE WPISY NA NASZYM BLOGU

logo narzedzia.blog

Narzędzia.Blog to niezależny blog o nowościach produktowych w świecie narzędzi i elektronarzędzi. Piszemy o nowych produktach najbardziej popularnych i cenionych marek narzędzi. Sprawdź nasze: warunki korzystaniapolitykę prywatności oraz katalog firm.

© 2026 narzędzia.blog. Wszelkie prawa zastrzeżone.

 

Autorskie testy, opisy oraz zdjęcia wykonane przez redakcję są własnością serwisu i podlegają ochronie prawnej. Logotypy, znaki towarowe oraz zdjęcia produktowe pochodzące od producentów są ich własnością i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych lub w ramach udostępnionych materiałów prasowych